Jak zaplanować podróż do Neapolu, czyli szybko, skutecznie i do celu… własnym samochodem

Marzy Ci się podróż do stolicy Kampanii? Nic trudnego. Ja dojechałam do Neapolu samochodem. Wiem, kilerka. Ale warto było. Po drodze zobaczyliśmy naprawdę wiele wspaniałych miejsc. Wstąpiliśmy też na obiad i spacer do Rzymu (przyznam, że fajnie brzmi zwrot – moja knajpka w Rzymie…). W tym wpisie więcej praktyki, ponieważ chcę Ci pokazać, jak najlepiej zwiedzić Neapol.

Samolot do Neapolu

Jeśli nie masz tyle nerwów, aby przejechać autem całe Włochy, zostaje Ci oczywiście samolot. Dostaniesz się tam różnymi liniami z kilku miast w Polsce, np. Wizz Air (z Warszawy), Easy Jet (z Krakowa) oraz Ryanair (z Krakowa, Warszawy i Wrocławia).

Jeśli chodzi o ceny, to nie podam Ci żadnej konkretnej wartości. W zależności od tego, kiedy kupujesz bilety, dla ilu osób i na jaki termin, może to być albo 150 zł, albo 1200 zł w obie strony. Trzeba często i systematycznie odwiedzać strony oferujące bilety lotnicze i śledzić promocje, czyli przysłowiowo trzymać rękę na pulsie.

Kiedy przyjechać do Neapolu

Na pytanie, kiedy odwiedzić Neapol – ciężko odpowiedzieć. Ja byłam w sierpniu i było fantastycznie. Temperatura około 30 st. C, czyli tak jak lubię. Trafiliśmy więc idealnie, bo rok wcześniej, w tym samym okresie, podobno panowały upały ponad 40 st. C. Niektórzy twierdzą, że w ogóle wypoczynek w sierpniu we Włoszech, należy sobie darować. Ja jeżdżę w tym okresie prawie co rok i nie narzekam.

Zimą (np. w lutym) temperatura sięga 13-15 st. C; w słoneczne dni nawet do 20 st. C. Optymalną temperaturę na przyjemne zwiedzanie stolicy Kampanii odczujesz na przełomie kwietnia i maja.

Czy noclegi muszą być drogie?

Jeśli chodzi o noclegi, ja mieszkałam poza Neapolem – w Pompejach, ale tylko dlatego, że chciałam zobaczyć Wybrzeże Amalfitańskie. Jak w każdym regionie turystycznym, ceny są zdecydowanie wyższe: w sezonie letnim (mniej więcej od czerwca do września), w długie weekendy (m.in. majowy) i w święta, a niższe – poza nim.

Ja staram się zawsze rezerwować nocleg ze śniadaniem, darmowym wifi, a jeśli jadę autem – także z miejscem parkingowym. Rozsądne ceny za pokój (oczywiście z prywatną łazienką) wahają się w granicach 80-100 euro za 3 osoby. Najtańszy jednoosobowy pokój, jaki w tym momencie znalazłam, kosztuje 25 euro za dobę w sierpniu 2020 r., a w listopadzie – 22 euro (hotel butikowy, w samym centrum Neapolu, niedaleko stacji metra Toledo).

Ile wydałam na jedzenie?

Jeśli chodzi o jedzenie, w Neapolu można, po pierwsze bardzo dobrze zjeść, a po drugie Twoja kieszeń nie zostanie nadszarpnięta. Pizzę dostaniesz już za 4-5 euro i naprawdę się nią najesz. U ulicznych sprzedawców zjesz panini, pizzę na kawałki czy hot-dogi za 1-2 euro. Najtańsze warzywa i owoce kupisz na ulicznych straganach.

Fakty o komunikacji miejskiej

Jeśli chodzi o komunikację miejską – jeździłam tylko autobusami. Bilet zwykły w 2018 r. kosztował 1,10 euro. Przejazd pociągiem z Pompejów do centrum Neapolu, to wydatek 2,80 euro za osobę (52 minuty jazdy). Dla porównania, bilet z Pompejów do Sorrento (1 godzina 15 minut jazdy) kosztował 7 euro, oczywiście w jedną stronę.

Rejs statkiem z Sorrento do Positano był to wydatek 13 euro (dorośli) i 10,30 euro (dzieci), w jedną stronę. 24-godzinny bilet na podróż po mieście autobusem Citysightseeing Napoli kosztował nas łącznie 57,50 euro (23 euro dla dorosłych i 11,50 dla dzieci).

Komunikacja miejsca w Neapolu

Artecard – do czego jest Ci niezbędna?

Jeśli zostajesz w Neapolu dłużej, polecam Ci kupno karty artecard (campania>artecard). W zależności od wariantu, możesz wybrać od 2 do 5 miejsc, które chcesz zobaczyć w ramach tej karty (oczywiście nie dotyczy to wszystkich atrakcji w mieście).

Do każdej następnej atrakcji wchodzisz za 50% ceny. Karta wydawana jest w 2 wariantach: karty miejskiej – dotyczącej samego miasta i karty regionalnej – dotyczącej okolic Neapolu, np. Pompejów, czy Herkulanum (umożliwia m.in. korzystanie z kolejki podmiejskiej). Karta zapewnia także możliwość przejazdów komunikacją publiczną.

Rodzaje kart:

  • Napoli tre giorni / Naples 3 days – 3-dniowa miejska za 21 euro, na 3 atrakcje
  • Napoli tre giorni / Naples 3 days young – 3-dniowa miejska dla osób w wieku 18-25 lat za 12 euro, na 3 atrakcje
  • Campania 3 giorni / Campania 3 days – 3-dniowa regionalna za 32 euro, na 2 atrakcje
  • Campania 3 giorni / Campania 3 days young – 3-dniowa regionalna dla osób w wieku 18-25 lat za 25 euro, na 2 atrakcje.

Dostępna jest jeszcze karta ErcolanoVesuvio Card, uprawniająca do zwiedzenia samego Herkulanum, wstępu do wirtualnego muzeum archeologicznego, wejścia do willi Campolieto oraz obejmująca wycieczkę na krater Wezuwiusza. Koszt 22 euro.

Karty można zakupić na stronie http://www.campaniartecard.it

Co zobaczyć w Neapolu żeby wyjechać spełnionym?

Na pewno jeden dzień na zobaczenie wszystkiego, co warte zobaczenia, nie wystarczy. Żadnego zresztą miejsca nie da się „odhaczyć” w biegu. To znaczy odhaczyć się da, ale czy jest sens?

Neapol jest na pewno świetną bazą wypadową, żeby zobaczyć przynajmniej fragment Kampanii. Można się stąd wybrać na Wybrzeże Amalfitańskie, do Pompejów, na Capri lub Ischię. Ja nocleg znalazłam w Pompejach, aby dojechać zarówno do Neapolu, jak i do Positano i Amalfi.

Spacer najlepiej zacząć od via Toledo – z Piazza del Plebiscito na północ w kierunku Piazza Dante. Na wschód od tej trasy biegnie via Tribunale i via San Biagio dei Librai, którymi dotrzesz do centrum miasta, zwanego Spaccanapoli (prawdziwy Neapol).

Na zachód od Palazzo Reale znajduje się port Mergellina, a dalej wzgórze Vomero z obłędnymi widokami na cały Neapol, Wezuwiusza i Zatokę Neapolitańską.

A teraz po kolei:

– Piazza del Plebiscito, Palazzo Reale, Kościół San Francesco di Paola,

– Centro Storico (stare miasto) z kościołami:

  • Gesu Nuovo, który początkowo miał był pałacem zbudowanym dla księcia Salerno Roberta Sanseverino, a po przejęciu przez jezuitów stał się świątynią. Po przebudowaniu pałacu w XVI wieku jego fasada została efektownie ozdobiona charakterystycznymi rzeźbieniami. Nie da się go pomylić z żadnym innym kościołem,
  • La Chiesa di Santa Chiara (Kościół św. Klary) z ogrodem pomarańczowym i majolikowym krużgankiem wyłożonym płytkami przedstawiającymi sceny wiejskie, czyli coś dla oka i ducha. Najciekawsze są grobowce władców Neapolu z dynastii Andegawenów. Wejście jest płatne (6 euro dla dorosłych i 4,50 euro dla dzieci),
  • La Cattedrale di San Gennaro (XIII-wieczna Katedra św. Januarego – patrona Neapolu), gdzie przechowywane są relikwie świętego – jego… głowa oraz ampułki z krwią, która trzy razy w roku staje się płynna. Neapolitańczycy wierzą, że gdyby nie doszło do tego cudu krwi, miasto dotknęłaby katastrofa. Tak miało się zdarzyć przed wybuchem Wezuwiusza w 1944 r. i przed trzęsieniem ziemi w 1980 r. Do cudu zawsze dochodzi na oczach wiernych. Zdaniem naukowców, w szkatułce może znajdować się płyn tiksotropowy, który staje się mniej lepki, gdy się go zamiesza, a zastyga podczas spoczynku. Kościół nigdy nie zezwolił jednak, na wykonanie badań naukowych, które potwierdziłyby tę tezę i wyjaśniły „cud”,
  • La Chiesa di San Gregorio Armeno (Kościół San Gregorio Armeno), to w zasadzie klasztor zakonu benedyktynek. Zyskał złą sławę z powodu zbytku, w jakim żyły siostry, wywodzące się z zamożnych rodzin szlacheckich. Wnętrze przyciąga uwagę, bogato zdobionymi freskami namalowanymi przez Lukę Giordana,

– Castel Nuovo – forteca zwana także Maschio Angioino. Była to główna rezydencja królewska za panowania dynastii aragońskiej (jej przedstawiciele byli z jednej strony wyjątkowo okrutni dla buńczucznych poddanych, z drugiej natomiast znani byli z wielkiej miłości do dzieł sztuki),

– Il Museo Archeologico Nazionale (Muzeum Archeologiczne),

Quartieri Spagnoli (dzielnica hiszpańska) sąsiadująca z via Toledo i wznosząca się ku San Martino i Vomero. Swą nazwę zawdzięcza hiszpańskim wojskom, dla których w XVII wieku urządzono tam kwatery. Szybko jednak zyskała złą sławę i zmieniła się w dzielnicę ubóstwa i marginesu społecznego, a to spowodowało wzrost przestępczości. Dziś uznawana jest za niezbędny punkt wycieczki i atrakcję turystyczną. To w sumie labirynt tak wąskich uliczek, że praktycznie nie dociera do nich światło słoneczne. Tętniąca życiem dzielnica pełna jest sklepów z pamiątkami, knajp, barów, stoisk z owocami i warzywami, warsztatów samochodowych, kapliczek, kościółków i mikroskopijnych placów,

– Via Toledo wraz ze stacją metra Toledo,

– Galeria Umberto I (nakryta szklanym dachem galeria handlowa, z niesamowitymi mozaikami na posadzce, zbudowana w czasach, kiedy w Neapolu panowała epidemia cholery – galeria miała chronić bogatych mieszkańców przed, roznoszącym chorobę, ptactwem) i Teatro San Carlo (teatr operowy zbudowany w 1737 r. i otwarty do dziś),

– Sotteranea – podziemny Neapol – to miasto pod ziemią (40 metrów pod dzisiejszymi zabudowaniami Neapolu), które rozciąga się na powierzchni 2 milionów metrów kwadratowych i składa się z setek kilometrów korytarzy. Znajdziesz tam jaskinie, katakumby, ruiny starożytnych domów, grecko-rzymski akwedukt, a nawet amfiteatr. Podczas wojny podziemne miasto służyło mieszkańcom Neapolu jako schron przeciwlotniczy. Spora część tej powierzchni jest nadal zagadką dla badaczy i pozostaje nieodkryta. Wstęp – to koszt 10 euro. Na wycieczkę można wybrać się w godzinach od 10.00 do 18.00, co 2 godziny (możliwa rezerwacja online). Wejście główne znajduje się przy Piazza San Gaetano 68. Wszelkie informacje znajdziecie na stronie https://www.napolisotterranea.org/en/naples-underground/

Wzgórze Vomero – niesamowity punkt widokowy

Najlepszy punkt widokowy w Neapolu, to okolice zamku Sant’Elmo na wzgórzu Vomero, skąd rozciąga się fantastyczna panorama.

Sam zamek, to średniowieczna twierdza położona nad klasztorem Kartuzów San Martino. Miejsce jest udostępnione dla turystów, jednak nie ma tam czego zwiedzać. Można się jedynie przejść wzdłuż murów oraz korytarzami zamku. Inaczej sprawa ma się z klasztorem. Powstał w dobie baroku, a wiadomo, jak barok, to przepych graniczący z przesadą, bogactwo materiałów i form. Możesz tam zobaczyć samą świątynię, kaplice, dziedziniec, krużganki oraz małą galerię i muzeum.

Warto się tam wybrać, czy to za dnia, czy wieczorem, dla samych widoków. My wybraliśmy, oczywiście drogę „naokoło”, tj. wjechaliśmy Funicolare Centrale di Napoli, znajdującą się tuż za Galerią Umberto I, do stacji Funicolare di Chiaia, a potem pieszo przed siebie, z mapą w ręku, w poszukiwaniu zamku. Bilet 1,10 euro za osobę (za 1 przejazd).

Coś dla miłośników Neapolu

No i na koniec gratka dla miłośników Neapolu, ale też dla osób niezdecydowanych. Pod linkiem https://ninateka.pl/film/passione-john-turturro znajdziesz „Passione” – wspaniałą historię tego miasta, wyśpiewaną i wytańczoną przez artystów.

Jest to połączenie filmu dokumentalnego z muzycznymi impresjami, zbudowane na bazie scen, w których pojawiają się kolejni bohaterowie. Na tle uliczek i zaułków Neapolu przedstawiają jego niezwykłą atmosferę.

Narratorem opowieści jest John Turturro – aktor i reżyser. Za film „Passione” został uhonorowany na festiwalu w Wenecji w 2010 r., a także wyróżniony nagrodą Nos Chopina na Planete+ Doc Film Festivalu w roku 2011.

Jeśli masz swoje miejsca w Neapolu i chciałbyś coś dorzucić do mojej listy, zapraszam.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *