Jak jeździć we Włoszech i nie dać się ponieść emocjom

Podróżowanie po Italii to niekiedy sztuka przetrwania. Niemniej, nie jest to ani sztuka tajemna, ani nie do wykonania. Byliśmy, przetrwaliśmy, wróciliśmy. Bynajmniej nie obyło się bez przygód. Ale do Włoch jeździmy i będziemy jeździć samochodem. To według mnie najlepszy sposób na zwiedzanie Półwyspu Apenińskiego. Co powinieneś wiedzieć o jeździe autem we Włoszech? Przeczytaj kilka wskazówek i obserwacji.

Jazdę włoskich kierowców trzeba po prostu zaakceptować. Na nic się zdadzą popularne w Polsce wykrzykiwane słowa: „Już ja Cię nauczę, Ty…”. Nie nauczysz. Szkoda Twoich nerwów, Twojego samochodu i portfela, kiedy przyjdzie Ci zapłacić mandat.

Trzeba się przyzwyczaić do niestandardowego prowadzenia auta, wymachiwania rękami  i pokrzykiwania. Nie powinny robić na Tobie wrażenia poobijane auta czy też parkowanie w dziwnych miejscach i w dziwnych pozycjach (przypominających porzucenie samochodu). Jak sobie z tym wszystkim poradzić? Poznać wroga i …. Jeździć jak on.

Szczególną baczność należy zwrócić na kierowców jednośladów, czyli wszelkiego typu skuterów. Przede wszystkim w dużych miastach, gdzie jest ich najwięcej, trzeba uważać zarówno podczas jazdy, jak i na światłach. Pchają się bez pardonu wszędzie i wymuszają pierwszeństwo. Szczególnie „niebezpieczni” są w grupie. Jednego jeszcze da się poskromić, ale najazd kilku skuterów wymaga już umiejętności albo przynajmniej wytężonej uwagi.

Obowiązkowe wyposażenie samochodu

Przypomnę, że niezbędne wyposażenie samochodu we Włoszech stanowią:

  • kamizelka odblaskowa dla kierowcy i wszystkich pasażerów (obowiązkowo powinna być używana w przypadku opuszczania samochodu w terenie niezabudowanym, na drogach szybkiego ruchu i na autostradach),
  • trójkąt ostrzegawczy,
  • dodatkowe lusterka boczne w przypadku pojazdu z przyczepą (jeżeli przyczepa jest szersza od pojazdu ciągnącego) oraz dodatkowy trójkąt ostrzegawczy,
  • zewnętrzne i wewnętrzne lusterko wsteczne,
  • pasy bezpieczeństwa – również dla pasażerów tylnych siedzeń, jeżeli są zamontowane w pojeździe.

Zalecane wyposażenie samochodu to:

  • apteczka
  • gaśnica

Inne wyposażenie samochodu stanowią:

  • opony zimowe – obowiązek używania opon zimowych od 15 października do 15 kwietnia (tylko w rejonie Val d’Aoste),
  • opony kolcowane – dozwolone na wszystkich kołach od 15 listopada do 15 marca,
  • łańcuchy śniegowe – dozwolone, jeżeli na drodze znajduje się warstwa śniegu lub lodu, obowiązek używania na drogach, gdzie oznakowanie tego nakazuje.

Autostrady

Jeżdżenie autostradami we Włoszech to najszybszy sposób przemieszczania się. Oczywiście wyjątek stanowią korki spowodowane wypadkiem, złymi warunkami pogodowymi (podczas ulewnego deszczu Włosi po prostu stają na poboczu – nawet w korku – i ani myślą ruszyć w dalszą drogę do czasu, aż nie przestanie lać) albo po prostu… bez przyczyny.

Musisz być świadom tego, że Włosi na drogach zachowują się totalnie nieprzewidywalnie. Nie włączają kierunkowskazów albo jadą z włączonymi przez dłuższy odcinek drogi. Zdarzają się też tacy, którzy jadą po linii – pomiędzy dwoma pasami ruchu. Ani takiego wyprzedzić, ani mu pokazać…

Poruszanie się po miastach, szczególnie metropoliach, także może doczekać się dwutomowej powieści. Niemniej nie rezygnuj. Masz klakson i także potrafisz wymachiwać rękami. Zawsze też możesz „puścić” do rozwścieczonego Włocha tzw. buziaczka. Zaskoczenie gwarantowane. Nie wiem czy działa, ale rozładowuje napięcie.

Autostradami poruszaj się tylko wtedy, kiedy musisz zdążyć na czas w jakieś konkretne miejsce. W innych sytuacjach radzę wybierać drogi lokalne, szczególnie nad morzem. Możesz zjechać z drogi i wstąpić do jakiegoś pięknego miasteczka na lody albo odkryć dziką plażę.

Jeśli chodzi o autostrady, to na terenie Włoch – przejazd nimi jest płatny. Należność uiszczasz bezpośrednio przy zjazdach (na „bramkach”) bądź w pośrednich punktach poboru opłat. We Włoszech nie ma winiet.

Wjeżdżając na autostradę, pobierasz bilet. Zjeżdżając z niej w wybranym punkcie, uiszczasz należność wyliczoną na podstawie przejechanych kilometrów. Jest to tzw. system zamknięty. Istnieje także system otwarty, czyli taki, w którym płacisz bez względu na długość przejechanej trasy, ale w zależności od klasy pojazdu. Opłata jest stała.

Płatności możesz dokonywać gotówką (w euro), kartą płatniczą lub kredytową bądź za pośrednictwem zdalnego systemu płatności „Telepass”. Opłaty pobierane są automatycznie. Czasami w „budce” na bramce możesz spotkać pracownika firmy obsługującej pobór opłat.

Automat jest prosty w obsłudze. Najpierw wkładasz bilet w miejsce oznaczone zieloną strzałką (na wyświetlaczu, na wysokości oczu kierowcy pojawia się napis „Introdurre il biglietto”), następnie pojawia się kwota do zapłaty. Automat kieruje Cię do zapłacenia banknotami (napis: „Solo banconote”) lub monetami (napis: „Solo moneta”). Resztę otrzymasz w postaci mieszanej lub tylko monetami (w miejscu oznaczonym: „Resto”). Jak widzisz, automat wydaje komendy w języku włoskim. Możesz to zmienić, wybierając po lewej stronie wyświetlacza język: angielski, francuski, niemiecki albo hiszpański.

Płacąc kartą płatniczą lub kredytową, postępujesz tak samo: wkładasz bilet, a po odczytaniu kwoty, wkładasz kartę. Automat pobiera opłatę bez wymaganego kodu PIN.

W razie problemów przy dokonywaniu płatności (np. kiedy automat wciągnie bilet albo pieniądze i szlaban się nie otworzy), należy wcisnąć czerwony przycisk zgłoszenia serwisowego i poczekać na zgłoszenie się operatora. Jeśli problem nie może być rozwiązany przez obsługę, dostaniesz rachunek do zapłaty. („Assistenza/Hilfe/Help”). Wydrukowane zostanie wtedy wezwanie do zapłaty (mancato pagamento) potwierdzające kwotę za przejazd, którą należy uiścić. Pokwitowanie to odbierzesz w miejscu „Ricevuta/Quittung/Receipt”. Opłaty powinno się dokonać w ciągu 14 dni na poczcie, na autostradzie lub w formie przelewu (na wskazany na pokwitowaniu numer konta).

Jeśli chodzi o „Telepass”, ma on zazwyczaj swoją odrębną bramkę (oznaczoną na żółto). Musisz jednak pamiętać, że jeśli nie chcesz korzystać z tego systemu płatności, powinieneś wybrać inne stanowisko (najlepiej oznaczone banknotami i monetami na białym tle).

Na bramkę oznaczoną „Telepass” mogą wjeżdżać jedynie samochody posiadające specjalny odbiornik, na którym zapisywane są dane pojazdu. Jeśli go nie masz, nie wjeżdżaj tam. Jeśli już przypadkiem się tam znajdziesz, nie cofaj auta, tylko naciśnij czerwony guzik pomocy i porozmawiaj z obsługą. Personel poprosi o numer rejestracyjny Twojego samochodu oraz o udzielenie informacji, w którym miejscu wjechałeś na autostradę – w przypadku, gdy wjechałeś na Telepass przy zjeździe z autostrady. Jeśli zrobisz to, wjeżdżając na autostradę, obsługa wydrukuje Ci bilet.

Oznaczenia bramek na autostradzie

Wszystkie informacje na temat przejazdu autostradami znajdziesz na stronie www.autostrade.it. Możesz tam także samodzielnie obliczyć opłaty, jakie obowiązują na konkretnej trasie.

Przydatne planery tras, a także obliczanie odległości i kosztów podróży znajdziesz też na www.viamichelin.pl. ViaMichelin posiada bezpłatną aplikację mobilną. Można ją pobrać na systemy Apple i Android. Osobiście używam tej pierwszej.

Kontrola prędkości – fotoradary

Fotoradary – temat znany z naszego podwórka. Szczególnie, jeśli ktoś jeździ na Janosiku albo AutoMapie i co chwilę musi zwalniać do przepisowych 50 km/h. Oczywiście nie namawiam tutaj do jazdy niezgodnie z przepisami, ale niejeden kierowca dostawał białej gorączki, jeżdżąc po polskich drogach, gdzie bez przyczyny absurdalnie ograniczano prędkość.

Nie inaczej jest we Włoszech. Nie inaczej – znaczy, że także w Italii spotkamy fotoradary. Mogą one mierzyć prędkość aktualną pojazdu (autovelox) albo średnią prędkość na danym odcinku czy też przejazd na czerwonym świetle.

Kontrolę prędkości na większości włoskich autostrad sprawuje system TUTOR. Na wyświetlaczach na autostradzie możesz zobaczyć, informujący o tym napis. Jest to system kamer, który mierzy prędkość na określonym odcinku.

Fotoradary na drogach

Na drogach lokalnych lub w terenie zabudowanym fotoradary są w kolorze pomarańczowym – nie do niezauważenia. Jest ich rzeczywiście dużo, w niektórych miejscach stoją co kilkaset metrów. Uwaga! W mniejszych miejscowościach też możesz spotkać się z fotoradarami przenośnymi. Oznakowane są zwykle niewielkim znakiem stojącym na poboczu drogi, który oczywiście łatwo przegapić.

Obowiązujące prędkości

Obowiązujące we Włoszech ograniczenia prędkości pojazdów o masie do 3,5 tony na drogach publicznych wynoszą:

  • Obszar zabudowany: 50 km/h
  • Obwodnice miejskie: 70 km/h
  • Obszar niezabudowany: 90 km/h
  • Drogi ekspresowe: 110 km/h
  • Autostrady: 130 km/h (na oznaczonych autostradach trzypasmowych – 150 km/h)

Mandaty

Zgodnie z włoskim kodeksem drogowym, kierowcy pojazdów zarejestrowanych za granicą, są zobowiązani do natychmiastowego opłacenia mandatów nałożonych przez kompetentne służby, za wykroczenia popełnione w ruchu drogowym.

W przypadku niemożności wniesienia opłaty z jakichkolwiek przyczyn, samochód musi być pozostawiony na wyznaczonym parkingu depozytowym. Oczywiście oprócz mandatu, zapłacisz wtedy także koszty postoju pojazdu na tym parkingu.

Trzeb pamiętać, że mandat przyjęty i zapłacony jest równoznaczny z przyznaniem się do wykroczenia drogowego i powoduje brak możliwości odwołania się do wyższej instancji.

W przypadku niesłusznego mandatu należy przyjąć mandat i złożyć kaucję na wymierzoną karę (stanowiącą de facto równowartość kwoty mandatu), a następnie złożyć odwołanie do Prefekta lub do Sędziego Pokoju, nie później niż w ciągu 60 dni od daty wystawienia mandatu.

Przepisy i kary

  • kierować pojazdem mogą wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat,
  • prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, jest zagrożone mandatem do 6000 EUR, karą pozbawienia wolności, a nawet konfiskatą samochodu,
  • poza obszarem zabudowanym istnieje obowiązek używania świateł mijania całą dobę, przez 365 dni w roku,
  • na niektórych drogach, zwłaszcza w terenach górskich, obowiązkowe jest używanie opon zimowych lub łańcuchów przeciwślizgowych.

Parkowanie

Parkowanie we Włoszech jest w znakomitej większości miejsc płatne, szczególnie w centrach miast, w pobliżu atrakcji turystycznych czy w miejscowościach nadmorskich. O podstawowych zasadach już pisałam. Zerknij do artykułu – co i jak.

Sprzedaż alkoholu

We Włoszech obowiązuje bezwzględny zakaz sprzedaży oraz podawania napojów alkoholowych na wszystkich stacjach benzynowych w godzinach 22.00-7.00.

Dodatkowo istnieje też zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach 3.00-6.00 we wszystkich lokalach gastronomicznych (barach, hotelach, restauracjach) oraz tych, które są otwarte po 24.00, a w tych położonych przy autostradach – w godzinach 24.00-6.00.

Wakacje, słońce, plaża, zabawa, drinki…, ale musisz wiedzieć, że maksymalny limit stężenia alkoholu we krwi kierowcy wynosi 0,5 promila. Ja podchodzę do sprawy bardzo rygorystycznie i nie piję alkoholu w ogóle, kiedy mam jechać autem.

Przydatne numery telefonów

  • Ambasada RP: +39 06 3620 4302 (telefon dyżurny +39 335 599 52 12)
  • Europejski numer alarmowy: 112
  • Pogotowie ratunkowe: 118
  • Policja: 113
  • Straż Pożarna 115
  • Pomoc drogowa: 803 116

Tankowanie

We Włoszech można zatankować 3 rodzaje paliwa: olej napędowy (gasolio), benzynę (benzina albo senza piombo – bezołowiowa) oraz gaz LPG (po włosku GPL gas di petrolio liquefatti).

Ceny paliwa

Ceny paliwa można sprawdzić na darmowej aplikacji Fuel Flash.

W 2020 r. średnie ceny paliw we Włoszech przedstawiają się następująco (aktualizacja październik 2020r.):

Benzyna – około 1,40 euro (około 6,47 zł)

Olej napędowy – około 1,26 euro (około 5,83 zł)

LPG – około 0,56 euro (około 2,6 zł)

Pamiętaj, żeby wjeżdżając na stację paliw dokładnie sprawdzić ceny. We Włoszech stacje podają dwie ceny: z obsługą (pomocą) pracownika „piu service” (cena jest wyższa i obejmuje tankowanie przez pracownika stacji, z którym potem rozliczasz się gotówkowo lub kartą) oraz bez obsługi „self service”, czyli samoobsługą. Niekiedy samoobsługa jest jedyną opcją, gdyż stacja (w tym kasy w budynku stacji) jest zamknięta w porze sjesty albo wieczorem.

Tankowanie z pomocą obsługi nie ma tajemnic. A co zrobić, jeśli musisz sam się obsłużyć?

Na stacji znajduje się automat. Sprawdź, ile musisz mniej więcej zatankować (tj. czy jest to pół baku, czy mniej albo więcej). Włóż banknot do automatu. Najlepiej nie rozstawaj się z grubymi banknotami (automat nie wydaje reszty; może się też zdarzyć, że będzie zepsuty…). Lepiej więc wydać jednorazowo 20 euro.

Jeśli po zatankowaniu chcesz otrzymać potwierdzenie (a chcesz!), naciskasz „Richiesta Ricevuta”. Następnie wybierasz numer stanowiska, przy którym stoisz i tankujesz paliwo.

Chcąc zapłacić kartą, włóż ją do czytnika, wprowadź nr PIN, wybierz numer dystrybutora i zacznij tankowanie. W tym przypadku tankujesz za ile chcesz. Także w tej sytuacji wydrukuj potwierdzenie.

Z życia (włoskich ulic) wzięte

Krótka historia. Auto zazwyczaj prowadzi szanowny małżonek. Zdanie o włoskich kierowcach mam już wyrobione i na nic tłumaczenia. Włosi złymi kierowcami są! I kropka. Jechaliśmy pewnego razu przez miejscowość. Nie pamiętam już jaką. Na drodze wyrosło nam… rondo. Przed nami Włoch w mercedesie. Wjechał i… włączył kierunkowskaz. Szczęki nam opadły, bo to widok bardzo rzadki. Włoch nie zjechał jednak z ronda. Kierunkowskazem sygnalizował, że stanie na rondzie i porozmawia przez telefon. Kurtyna.

Na co jeszcze musisz zwracać uwagę?

  • Czerwone światło – nie zawsze i nie wszędzie oznacza STOP. To znaczy oznaczać powinno, ale nie jest respektowane. Trzeba zatem uważać zarówno na samochody, jak i skutery, a nade wszystko – na przechodniów. Zdarza się, że ludzie traktują czerwone światło jako ostrzeżenie i konieczność zachowania jako takiej ostrożności na jezdni lub przejściu dla pieszych.
  • Klakson – zdecydowanie we Włoszech nadużywany, począwszy od pozdrowień (Włosi trąbią na widok znajomego), przez trąbienie zniecierpliwione (kiedy napotkają przed sobą tzw. zawalidrogę), po wysyłanie ostrzeżenia innym kierowcom na trudnym odcinku drogi (pamiętasz, opowiadałam, jak wyglądał powrót autobusem z Amalfi do Sorrento?).

Skomplikowane? Wcale. Trzeba się po prostu przyzwyczaić. Pamiętaj, że samochód to najwygodniejszy środek transportu we Włoszech. Czy to własny, czy wypożyczony, a na opisane kwestie musisz zwrócić uwagę i się do nich stosować.

 

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *