Czy powinniśmy się bać Befany?

W grudniu w Rosji prezenty rozdaje Dziadek Mróz, w Niemczech i w Polsce – Gwiazdor, w Czechach i na Górnym Śląsku Dzieciątko Jezus, w krajach skandynawskich Święta Łucja, w Hiszpanii Trzej Królowie a we Włoszech… czarownica o imieniu Befana. Kim jest i skąd się wzięła ta sympatyczna postać?

Kim jest Befana?

Befana to czarownica, wiedźma. Sympatyczna staruszka z dużym, haczykowatym nosem. Jak każda szanująca się Baba Jaga lata na miotle, nosi zużyte, przybrudzone ubrania – koniecznie otula ją stary szal albo chusta, a na głowie sterczy przyduży szpiczasty kapelusz.

Oprócz tego ma jeszcze jedną fuchę – w nocy z 5 na 6 stycznia roznosi dzieciom we Włoszech prezenty. W zasadzie więc nie ma się czym przejmować, ponieważ to dobra kobiecina.

Grzeczne dzieci oczywiście nagradza zabawkami i słodyczami, a niegrzecznym i kapryśnym, zostawia ku przestrodze kawałek węgla.

Wiedźma lubi kiedy zostawia się jej jakiś sezonowy owoc do zjedzenia i coś do picia. Legenda mówi, że aby wkupić się w łaski czarownicy i zasłużyć na prezent, należy wieczorem 5 stycznia zostawić dla niej mandarynkę lub pomarańczę i kieliszek wina.

Dlaczego „Befana”?

Imię Befana jest ściśle związane z datą święta – Święta Objawienia lub Święta Trzech Króli. Pochodzi z łac. epiphania, czyli po włosku Epifania. Imię zostało później zmienione na Beffania.

6 stycznia (czyli w Święto Trzech Króli), we Włoszech jest to dzień, który kończy okres bożonarodzeniowo – noworoczny (zaczyna się około 7-8 grudnia). Symbolicznie Befanę kojarzy się zatem z przemijającym rokiem. Istnieje powiedzenie: „L’Epifania tutte le feste porta via” co oznacza: „Święto Objawienia zabiera ze sobą wszystkie święta”.

Legendy o Befanie

Nie wiadomo dokładnie skąd Befana pochodzi. Pierwsze historie o niej pojawiły się w XIII wieku. Od tamtej pory powstało wiele legend.

Według niektórych Befana to żona Świętego Mikołaja, która pomaga mu w rozdawaniu prezentów. Według innych jest siostrą Świętego Mikołaja. Jeszcze inni snują teorie, że wiedźma nie ma niczego wspólnego ze Świętym Mikołajem, a jej pochodzenie związane jest z narodzinami Chrystusa. I ta legenda jest najbardziej znana i kojarzona.

Według niej Trzej Królowie podążali z darami dla Jezusa. Odwiedzali po drodze wiele miast. Ludzie cieszyli się z nowiny, którą głosili i przyłączali się do dalszej podróży.

Podobno tylko jedna staruszka, która wcześniej udzieliła Trzem Królom noclegu, nie chciała dołączyć do marszu. Następnego dnia zmieniła zdanie. Próbowała podążać krokiem orszaku, ale nie mogła odnaleźć drogi. Trzej Królowie byli zbyt daleko, a Gwiazda Betlejemska przestała oświetlać drogę.

Staruszka nigdy nie zobaczyła Dzieciątka, czego bardzo żałowała. Z tego powodu co roku w nocy z 5 na 6 stycznia, w rocznicę podróży Trzech Króli, rozdaje dzieciom prezenty, których nie dała Jezusowi. Według innej wersji Befana wędruje samotnie w nocy po domach w nadziei, że w którymś z nich spotka w końcu małego Jezusa.

Skarpeta przy kominku

Jako że Befana ze swoim atrybutem preferowała podniebne przemieszczanie się, do odwiedzanych domów wlatywała niezauważenie na miotle przez komin. Aby nie musiała zbyt długo szukać dogodnego miejsca na pozostawienie podarków, przy kominie dzieci rozwieszały worki, a potem skarpety.

6 stycznia skarpetami przyozdabia się nie tylko okolice kominków, ale także wiele miast. Najdłuższa z nich powstała w Viterbo pod Rzymem i miała długość ponad 50 metrów.

Festa di Befana

6 stycznia we Włoszech Befana obchodzi swoje święto. W miastach i miasteczkach odbywają się wtedy na jej cześć przeróżne imprezy, festyny, koncerty i kiermasze. Najwięcej zabawy mają oczywiście najmłodsi.

Befana jest szczególnie popularna w centralnych Włoszech. Na ulice większości włoskich miast wychodzą ludzie przebrani za wiedźmy. Śpiewają nawet dla niej piosenkę „Canzone Della Befana”:

La Befana vien di notte

Con le scarpe tutte rotte

Il cappello alla romana

Viva viva la Befana!!

Najsłynniejszy festiwal ku czci Befany odbywa się w Rzymie na Piazza Navona (Festa Nazionale della Befana). Otwiera go sama Befana, która nadlatuje swoim helikopterem i rozdaje zgromadzonym słodycze.

Na ulicy poustawiane są stragany ze słodyczami, regionalnymi produktami i oczywiście figurkami czarownicy na miotle.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *