10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć przed odwiedzeniem Cinque Terre

Jak w przypadku każdej chyba części Włoch zdania na temat Cinque Terre są podzielone. Jedni wyjeżdżają zachwyceni, inni narzekają na ogromny ścisk, brak miejsca w restauracjach i brak dogodnego miejsca do parkowania. Tak sobie myślę, że w naszych osądach powinniśmy mieć więcej wyczucia. Cinque Terre, podobnie jak Florencja, Rzym czy Wenecja to w pierwszej kolejności czyjeś miejsce zamieszkania. Cóż mogą poradzić Liguryjczycy, rzymianie czy wenecjanie na to, że pod ich domami prawie przez cały rok kłębią się niezliczone tłumy turystów? Nie jest ich winą, że mieszkają w miejscach, które poprzez swoje zabytki, czy jedynie widok z okna, zapierają dech w piersiach. Zanim zatem wyruszysz w podróż do tego liguryjskiego zakątka, przeczytaj czego możesz się spodziewać.

Słowo wstępu

W artykule, w którym zabierałam Cię do Genui, opowiadałam, że Liguria to region górzysty. Zamieszkały skrawek ziemi – to bardzo wąski pas rozciągający się pomiędzy górami a morzem Liguryjskim. Nietrudno się zatem domyślić, że miejsca nie jest tam zbyt dużo. Oczywiście miejsca zarówno na zbudowanie metropolii czy rozbudowaną infrastrukturę dróg lub kolei, zadowalającą wszystkich użytkowników.

No cóż. Musisz to zaakceptować. Drogi w Ligurii są wąskie i kręte, autostrada biegnie górskim tunelem, miasteczka są ciasne i pomieszczą ograniczoną liczbę turystów, a plaże są przeważnie kamieniste lub żwirowe.

Nie oznacza to, że Liguria ma się czego wstydzić w porównaniu z innymi regionami kraju. Jest to region znany z uprawy winogron oraz oliwek. Mieszkańcy tych terenów zajmują się także połowem ryb i owoców morza (PS. najlepsze owoce morza jedliśmy w San Remo).

Samo Cinque Terre było raczej spokojnym miejscem, aż do czasu otwarcia w XIX wieku linii kolejowej. Wtedy stało się dostępne dla turystów i tak już zostało. Wzrost zainteresowania tym regionem spowodował oczywiście, że nie należy on do najtańszych, jeśli chodzi o bazę noclegową czy gastronomiczną, ale na pewno każdy italofil powinien co najmniej raz go odwiedzić.

Miasta Cinque Terre

Cinque Terre oznaczaPięć krain, Pięć ziem. W skład tego regionu wchodzi pięć miasteczek (od północy): Monterosso al Mare, Vernazza, Corniglia, Manarola oraz Riomaggiore. Wszystkie, z wyjątkiem Corniglii, mają dostęp do morza. Także we wszystkich zatrzymuje się pociąg.

Cinque Terre mapa

Nad każdym z tych miasteczek wybudowano sanktuaria. Niektóre znajdują się w centrum, a inne położone są w górach. Z tych drugich rozpościerają się niezapomniane widoki na morze.

Cinque Terre, co zrozumiałe, zostało wpisane na listę dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego UNESCO.

Co ciekawe, każde z miasteczek jest inne. Monterosso al Mare przypomina luksusowy nadmorski kurort, Corniglia położona jest na wzgórzu daleko od morza, Vernazza to niewielki gwarny port, a Manarola może pochwalić się swoim punktem widokowym na miasto. Kiedy patrzę od strony morza na Riomaggiore, zastanawiam się jak u diabła udało się wcisnąć tyle budynków w skalną szczelinę.

Co powinieneś wiedzieć o podróżowaniu po Cinque Terre?

1. Co zobaczyć w Cinque Terre?

W żadnym z miasteczek Cinque Terre nie znajdziesz zabytków. Są w nich kościoły, wieże widokowe, ruiny twierdzy. Przejście każdego z nich zajmuje od 30 minut do godziny.

Nie chodzi jednak w tej podróży o to, żeby zaliczyć kolejny punkt na mapie Włoch. Każde z miast jest atrakcją samą w sobie. Ich położenie robi ogromne wrażenie. Domy przyczepione do skał wyglądają wprost nierealnie. Sprawiają wrażenie, jakby były zbudowane wbrew prawom fizyki.

To co najwspanialsze w tych miasteczkach, to niebywały klimat. Wystarczy zejść z głównego deptaka i rozglądać się cierpliwie w poszukiwaniu perełek.

W serce i pamięć zapadają kolorowe budynki, wąskie uliczki, wystające masywne skały, ozdobione tunele.

2. Wsiąść do pociągu…

Aby dostać się do Cinque Terre, zdecydowanie radzę wybrać pociąg. Z Genui dojedziesz do Monterosso al Mare w niecałą godzinę pociągiem regionalnym (Regionale Veloce), za 9 euro (bilet normalny) i 4,50 euro (bilet ulgowy), natomiast z La Spezia do najbliższego Riomaggiore – pociągiem regionalnym w 7 minut, za 4 euro (bilet normalny) i 2 euro (bilet ulgowy).

Rozkład pociągów wraz z cenami znajdziesz na stronie Trenitalia.

Miasta są położone bardzo blisko siebie, więc nie rozsiadaj się w pociągu, bo możesz przejechać swoją stację i nawet tego nie zauważysz. Podróż pociągiem pomiędzy nimi trwa dosłownie kilka minut.

Na dworcu, w centrum informacji, poproś o rozkład jazdy. Pociągi jeżdżą z lekkim opóźnieniem (na dworcach jest niesamowity ścisk i wsiadanie/wysiadanie z pociągu zajmuje trochę czasu) i nie wszystkie zatrzymują się na każdej stacji.

I jeszcze jedna uwaga. Nie nastawiaj się na zapierające dech widoki, ponieważ większość trasy biegnie przez tunele.

3. Autobusy

W Manaroli (wjazd do i z Volastry) lub Corniglii (z dworca do miasta i z powrotem) możliwe są przejażdżki autobusami wahadłowymi. Są one niestety bardzo małe i w szczycie sezonu możesz nie znaleźć miejsca (i mówię o miejscu stojącym). Podobnie jak pociągi, autobusy mogą mieć niewielkie opóźnienie.

4. Dojazd samochodem

Wjazd do historycznych części miasteczek Cinque Terre nie jest możliwy, gdyż są one wyłączone z ruchu samochodowego. Wyjątkiem jest Corniglia, w przypadku której droga przechodzi przez środek miasta. Jednak nie próbowałabym tego szaleństwa. Jest tam tak dużo ludzi i tak mało miejsc do parkowania, że szybko będziesz uciekać.

Jeśli chcesz przyjechać swoim autem, możesz zostawić je na parkingu dworcowym w La Spezia i dalej podróżować pociągiem. Możesz też na upartego wybrać się w podróż do kolejnych miasteczek i szukać szczęścia na parkingach wysoko na wzgórzach. W szczycie sezonu wakacyjnego jest to prawie niewykonalne, bo na ten sam pomysł wpadają wszyscy turyści.

Dodatkowo, o ile spacer w dół i rozpościerające się ze wzgórz widoki będą przyjemnością, po skończonej wizycie, czeka Cię powrót do auta… Pod górę… Zapewne w upale… Przemyśl to zdecydowanie.

Pamiętaj też, że podobnie jak w innych popularnych miejscach, opłaty za parkingi są wysokie. Mogą one sięgać nawet 20-25 euro za dzień.

5. Cinque Terre Card [aktualizacja lipiec 2020]

Jeśli zamierzasz korzystać z komunikacji publicznej oraz z tras spacerowych powinieneś zakupić Cinque Terre Card. Pozwala ona na dowolne korzystanie z pociągów na trasie La Spezia-miasta Cinque Terre-Levanto oraz ze wszystkich tras spacerowych. Kupując kartę, otrzymasz dodatkowo papierową mapę.

Możesz także zakupić tańszą kartę umożliwiającą korzystanie tylko z tras spacerowych.

Karta jest ważna przez określoną liczbę dni od czasu pierwszego wykorzystania i można z niej korzystać do północy ostatniego dnia ważności – czyli jeśli skorzystamy z karty dziennej o 16, to jest ona ważna jedynie do końca dnia zakupu (nie są ważne przez 24 godziny!).

Dostępne są dwa rodzaje kart:

1. Cinque Terre Trekking Card, która obejmuje:

  • dostęp do wszystkich ścieżek trekkingowych,
  • korzystanie z usług autobusowych na terenie parku,
  • zniżkę na wstęp do wybranych muzeów w La Spezii.

Karta jest imienna, dlatego musisz wypisać na jej odwrocie swoje dane.

UWAGA! Wzdłuż wybrzeża Cinque Terre jest ponad 120 km tras i 48 szlaków turystycznych. Cinque Terre Trekking Card jest potrzebna tylko na dwa najbardziej znane szlaki: Monterosso-Vernazza i Vernazza-Corniglia. Wszystkie inne ścieżki są bezpłatne.

2. Cinque Terre Train Card, która obejmuje:

  • nieograniczone przejazdy pociągami na linii kolejowej La Spezia – Cinque Terre – Levanto, pociągami regionalnymi, klasy 2,
  • dostęp do wszystkich ścieżek trekkingowych,
  • korzystanie z usług autobusowych na terenie parku,
  • zniżkę na wstęp do wybranych muzeów w La Spezii.

Oczywiście nie musisz kupować karty. Jednak, jeśli chcesz jeździć pomiędzy miasteczkami koleją, myślę, że warto. Karta dla osoby dorosłej kosztuje 16 euro za dzień, natomiast pojedynczy bilet kolejowy – to wydatek 4 euro za jeden przejazd.

Niewątpliwą zaletą tej karty jest uniknięcie długich kolejek do zakupu biletów kolejowych w zatłoczonym sezonie letnim.

Jeśli kupujesz kartę przez Internet, nie jest wymagana weryfikacja, ponieważ w momencie zakupu określasz daty. Karta jest ważna do północy, zakładając, że kupujesz kartę 1-dniową

Ceny kart (aktualizacja lipiec 2020 r., podane w euro)

Cinque Terre Card1 dzień 2 dni1 dzień + pociąg2 dni + pociąg3 dni + pociąg
Dorośli (12-69 lat)7,5014,50162941
Dzieci
(od 4 do 12 lat)
4,507,2010//
Bilet rodzinny (2 dorosłych + 2 dzieci)19,6031,5042//
Seniorzy powyżej 70 r.ż.61013//
Grupy
(max 25 osób)
120////

Dzieci do 4 r.ż. podróżują bezpłatnie.

Cinque Terre Card można kupić w punktach informacyjnych na każdej stacji kolejowej w Cinque Terre, Levanto i w La Spezii.

Karta w teorii umożliwia również korzystanie z bezprzewodowego Internetu (wi-fi) na dworcach i w specjalnych strefach Park Hot Spot. Niestety działa on bardzo wolno lub wcale.

6. Ile czasu przeznaczyć na pobyt?

Wielu turystów wpada do Cinque Terre jak po ogień. Niestety, w jeden dzień nie jesteś w stanie wszystkiego zobaczyć i wyjechać w pełni zadowolonym. To zdecydowanie za krótko. Ja popełniłam ten błąd za pierwszym razem. Upał spowodował, że do Monterosso al Mare już nie dojechałam.

„Zaliczanie” miasteczek może spowodować zniechęcenie to tego miejsca, szczególnie jeśli przyjedziesz w środku dnia i dodatkowo w sezonie wakacyjnym.

Najlepsza pora na nieskrępowany spacer, to godziny poranne od 6 do 9 oraz wieczorne po 21. Latem, po pierwsze jest mniej turystów, a po drugie o wskazanych porach jeszcze nie doskwiera tak bardzo temperatura.

Jeśli chcesz wybrać się na spacer którąś z tras widokowych, radzę podejść do sprawy poważnie. W razie przegrzania organizmu albo po prostu zmęczenia, nie podjedzie po Ciebie taksówka, ani pociąg. Jeśli nie masz odpowiedniej wprawy, przejście np. z Monterosso do Vernazzy czy Riomaggiore, może być nie lada męczącym wyzwaniem.

Dlatego najlepiej zaplanować wyprawę do Cinque Terre na minimum 2 dni i podzielić zwiedzanie pomiędzy pięć miasteczek.

7. Kiedy przyjechać do Cinque Terre?

Każdy moment jest dobry i dlatego zawsze jest tam sporo turystów. Oczywiście najlepiej ominąć wakacje oraz weekendy.

Choć ja za pierwszym razem byłam tam w sierpniu i przeżyłam. Tak naprawdę większość turystów odwiedzających Cinque Terre, po prostu wysiada z pociągu i zmierza nad morze, pstryknąć kilka zdjęć. Dlatego główna ulica jest zawsze tłoczna. Wystarczy jednak skręcić w boczną, żeby zaznać spokoju. Także tam można znaleźć fajny temat na film albo serię zdjęć.

Dobrym rozwiązaniem jest, wybrać się w ten rejon Ligurii wiosną lub wczesną jesienią. Choć można wtedy trafić na nienajlepszą, bo deszczową pogodę.

8. Rejsy

Pomiędzy miasteczkami (z wyjątkiem oddalonej od linii brzegowej Corniglii) możemy przemieszczać się statkami, łódkami czy taksówkami wodnymi. Jak zwykle, w sezonie nie jest to najlepsze rozwiązanie z powodu tłumu chętnych.

9. Trasy spacerowe i trecking

Coraz więcej turystów, zauroczonych tym zakątkiem Włoch, wybiera się na trasy spacerowe. Aby dostać się na te najbardziej popularne, musisz posiadać Cinque Terre Card. Jeśli jej nie masz, przed wejściem na „Błękitną Trasę” (prowadzi przez wszystkie pięć miast) spotkasz kontrolera, u którego zakupisz bilet.

Wspomniałam już wcześniej, że są to trasy wymagające i według mnie trzeba się nieco do nich przygotować, choćby przez zabranie odpowiedniego obuwia, napojów oraz czapki lub kapelusza. Nie jest to zdecydowanie miejsce na klapeczki czy szpilki.

Trasy zostały stworzone przez miejscową ludność. Pomagały rolnikom przemieszczać się pomiędzy swoimi polami. Często są wąskie i niewygodne. Schody osuwają się i są nierówne. Miejscami problemy mogą mieć osoby cierpiące na lęk wysokości.

Musisz pamiętać, że po deszczu trasy są błotniste i śliskie. Wtedy zdecydowanie odradzam spacer.

10. Ceny w Cinque Terre

Ceny nie należą do niskich. Za obiad (tu zdziwienia nie będzie: w ofercie spotkasz głównie owoce morza, pastę i pizzę) zapłacisz 15-20 euro. Są to jednak produkty z wysokiej półki, świeże i własnej produkcji wyroby lokalne.

Jeśli nie chcesz jeść w drogiej restauracji, w miasteczkach znajdziesz bary, w których dostaniesz pizzę w kawałkach albo smażone owoce morza. Za porcję tych drugich zapłacisz około 10 euro.

Bardzo popularną przekąską jest focaccia z pesto. Pesto zresztą słynie w całym regionie. O Pasta con Pesto Genovese pisałam w osobnym artykule.

Podobnie jak pozostała część Ligurii, tak i rejon Cinque Terre słynie z uprawy winorośli. Może się to wydawać szaleństwem, że na takim skrawku pagórkowatej ziemi można cokolwiek zasadzić, a następnie zbierać plony, ale to prawda.

Wybierając wino kieruj się oznaczeniem Cinque Terre DOC – są to wina lokalne, białe. Uprawiane tam, typowe dla tych terenów, odmiany winorośli, to: Albarola, Bosco i Vermentino. W rejonie Cinque Terre wytwarza się głównie gatunek wytrawny, ale jest wyjątek.

Nam najbardziej smakowało Sciacchetrà – regionalne wino, mocne i słodkie, bardzo intensywne i aromatyczne. Niestety za ten luksus zapłaciliśmy 35 euro… za butelkę. Warto było!

Oczywiście Liguria znana jest także z produkcji oliwy z oliwek. W tej części regionu wytwarza się Olio di Levante. Składa się ona z mieszanki autochtonicznych typów oliwek, które nazywają się: lavagnina, razzola, pignola i frantoio.

Jeśli byłeś/ byłaś w Cinque Terre, podziel się swoimi wrażeniami. Może masz inne spostrzeżenia, a może o czymś zapomniałam. Jeśli tak, zostaw komentarz.

Ciao!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *